Informujemy, że strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.X
  • pl
  • cz
  • de
  • en
  • sp
  • fr
  • it
  • ru
licznik przesyłek
  • 1
  • 5
  • 2
  • 7
  • 8
  • 7
  • 0
  • 8
stan na:
************************************************************************************************************************

jakość POLTRAF

ŚWIAT PRZEMYSŁU FARMACEUTYCZNEGO 1/ 2014

"Dystrybucja bezpośrednia na rynku polskim" Anna Kunysz

 

Jedną z tendencji widocznych na rynku farmaceutycznym, zarówno w Polsce, jak i zagranicą, jest wzrost zainteresowania dystrybucją bezpośrednią (ang. Direct to Pharmacy) jako alternatywą dla tradycyjnego modelu hurtowego.

Podstawową różnicą między tradycyjnym modelem hurtowym a dystrybucją bezpośrednią jest kwestia własności produktów leczniczych oraz związana z nią odpowiedzialność za realizację procesu dystrybucji. W pierwszym przypadku prawo własności farmaceutyków przechodzi na hurtownię, która od momentu zakupu leków odpowiada za ich magazynowanie i transport oraz, co najważniejsze, rozporządza nimi we własnym imieniu (np. w kwestii ostatecznych warunków cenowych). W drugim modelu podmiot zajmujący się obsługą dystrybucji bezpośredniej współdzieli z wytwórcą odpowiedzialność prawną i operacyjną za leki, podczas gdy ich właścicielem (tym samym decydentem w kwestiach warunków handlowych) w całym kanale dystrybucji pozostaje producent. Wytwórca, decydując się na przejście na model Direct to Pharmacy, może skorzystać z dwóch możliwości: nawiązać współpracę z hurtownią farmaceutyczną (która w tym przypadku pełni rolę operatora logistycznego, tzn. nie nalicza marży, a rozlicza się z wytwórcą tylko za magazynowanie i transport) lub z wyspecjalizowanym dostawcą usług logistycznych.

 

Pierwsze próby wdrożenia DTP

Model Direct to Pharmacy został po raz pierwszy wprowadzony na rynku brytyjskim przez firmy GlaxoSmithKline i Pfizer. Unichem, wiodący angielski hurtownik, który został operatorem firmy Pfizer, w ciągu pierwszych dwunastu tygodni przyjął 6,5 tysiąca zamówień, a 99,5% z nich zostało zrealizowanych na czas. Widząc sukces Pfizera, w ślad za amerykańskim koncernem poszli inni wytwórcy. Obecnie w Europie Zachodniej uznaje się dystrybucję bezpośrednią za sposób na optymalizację łańcucha dostaw. W Polsce pierwszą próbę wdrożenia tego modelu dystrybucji na rynku aptecznych podjęła firma AstraZeneca (na rynku szpitalnym Poltraf organizował dystrybucję bezpośrednią od roku 2005). W 2009 roku zdecydowała się na współpracę z trzema wyłonionymi w przetargu hurtowniami farmaceutycznymi, które dostarczały leki do aptek na zasadach właściwych operatorom logistycznym. Podczas gdy zagranicą model Direct to Pharmacy znalazł swoje miejsce na rynku farmaceutycznym, w Polsce działania koncernu AstraZeneca spotkały się z ostrą krytyką ze strony środowiska farmaceutycznego. Ministerstwo Zdrowia zarzuciło wytwórcy próby monopolizacji rynku i ograniczenie dostępności leków w aptekach, a w Urzędzie Ochrony Konkurencji i Konsumentów miało miejsce postępowanie dotyczące zgodności z prawem systemu sprzedażowego wprowadzonego przez tę firmę. AstraZeneca nie pozostawiła tych zarzutów bez odpowiedzi. Jej przedstawiciele wyliczali zalety takiego modelu: przede wszystkim możliwość sprawowania większej kontroli nad obrotem swoimi produktami oraz szansa na stworzenie niedyskryminującego systemu rabatowania dla aptek. Ponadto, udowadniali, że dostęp do leków nie jest ograniczony, ponieważ każdy z podmiotów, z którymi współpracują ma obowiązek dostarczać leki do wszystkich aptek w kraju. Postępowanie zakończyło się w 2011 decyzją korzystną dla firmy AstraZeneca. Uznano, że wykorzystywany przez nią system dystrybucji leków jest całkowicie zgodny z prawem: nie ogranicza konkurencji na rynku, ani nie działa na szkodę odbiorców końcowych, tj. pacjentów.

 

Za i przeciw DTP

Rozpoczęta kilka lat temu dyskusja na temat dystrybucji bezpośredniej trwa jednak do dzisiaj. Model Direct to Pharmacy wciąż budzi wiele wątpliwości: wspomniane ograniczenie dostępności leków w aptekach wynikające z tego, że dostarczają je tylko wybrane hurtownie lub operatorzy logistyczni czy zmiany w systemie rabatowania leków. Należy jednak wziąć pod uwagę szereg korzyści, jakie niesie za sobą taki system dystrybucji produktów leczniczych. Jedną z najistotniejszych jest zwiększenie kontroli wytwórców nad obrotem ich produktami. Producent, będąc właścicielem leków od momentu ich wytworzenia, aż do momentu, gdy trafiają na apteczną półkę, otrzymuje informacje zwrotne dotyczące sprzedaży poszczególnych leków. Większa kontrola nad obiegiem farmaceutyków ma także duże znaczenie w kontekście coraz bardziej nasilających się problemów łańcucha dostaw, takich jak import równoległy oraz wprowadzanie leków sfałszowanych do legalnego obiegu. Producenci, którzy przeszli na taki model dystrybucji zauważają także poprawę wizerunku marki, bo nieporozumienia na linii hurtownia-apteka nie odbijają się negatywnie na kontaktach wytwórców i aptek. Ponadto, eliminuje się ryzyko niedoborów leków w magazynach, które mogą wynikać z niewłaściwego zarządzania towarem na poziomie hurtu. Z punktu widzenia producentów kolejną korzyścią jest zmniejszenie kosztów dystrybucji. W tradycyjnym modelu dystrybucji koszt transportu leku jest uzależniony od jego ceny, co oznacza, że producenci, którzy mają w swoim asortymencie droższe leki, ponoszą wyższe koszty dystrybucji, mimo że rzeczywisty koszt transportu ich produktów jest taki sam jak leków tańszych. Ponadto, aby ograniczyć koszty działania, wielu wytwórców dąży do ograniczenia liczby hurtowni, którym sprzedaje swoje leki: niektórzy wytwórcy w tym celu przechodzą na model dystrybucji bezpośredniej, inni – podejmują współpracę z coraz mniejszą liczbą hurtowni na tradycyjnych zasadach.

 

Wdrażanie DTP w Polsce

Zmiany w branży farmaceutycznej są nieuniknione. Coraz większa konkurencja na rynku, warunki współpracy narzucane przez hurtownie farmaceutyczne, problemy finansowe i towarzyszące im próby wprowadzenia oszczędności pozwalają przypuszczać, że dystrybucja bezpośrednia zyska na popularności wśród wytwórców. Na polskim rynku poszerza się oferta usług skierowanych do producentów zainteresowanych przejściem od modelu dystrybucji opartego na sprzedaży produktów leczniczych hurtowniom do Direct to Pharmacy. Najbardziej widoczny jest rozwój usług związanych z magazynowaniem i transportem produktów leczniczych. W Polsce działa szereg operatorów logistycznych. Są to zarówno międzynarodowe koncerny działające w wielu branżach i zajmujące się obsługą sektora Healthcare w ramach wydzielonych departamentów, jak i niezależne podmioty wyspecjalizowane w logistyce i obsłudze dystrybucji produktów leczniczych. Osią ich działalności jest magazynowanie i transport produktów leczniczych, ale coraz częściej włączają do swoich ofert usługi dodatkowe. Z jednej strony są to rozwiązania gwarantujące coraz większe bezpieczeństwo dystrybuowanych leków (kontrola warunków magazynowania i transportu farmaceutyków, śledzenie drogi produktu na wszystkich etapach dystrybucji), a z drugiej ułatwiające wytwórcom ich codzienną pracę (na przykład poprzez automatyzację procesu składania zamówień). Tego typu usługi są związane z koniecznością wykazania wytwórcy, że należący do niego towar jest dystrybuowany we właściwy sposób. Pod pojęciem Direct to Pharmacy rozumie się nie tylko procesy logistyczne, ale także działania z zakresu obsługi sprzedaży i zarządzania należnościami. W tradycyjnym modelu dystrybucji leków zadania te należą do hurtowni. W przypadku przejścia na model Direct to Pharmacy musi zająć się tym zleceniodawca (producent). Zapotrzebowanie na usługi w zakresie obsługi sprzedaży przyczyniło się do pojawienia się firm organizujących call center specjalizujących się wyłącznie w branży farmaceutycznej. Zajmują się one zarówno promocją, jak i sprzedażą – zbierają zamówienia od aptek i przekazują je bezpośrednio do hurtowni lub operatora logistycznego, z którym współpracuje wytwórca. Działania call center farmaceutycznych przyczyniły się do poprawy komunikacji pomiędzy aptekami a wytwórcami. Dużym problemem na rynku aptecznym jest ocena wiarygodności i zdolności płatniczych aptek, a w następstwie trudność z uzyskaniem płatności za sprzedany towar. Na rynku istnieją już firmy wyspecjalizowane w zarządzaniu należnościami, które dostosowują swoje usługi do potrzeb branży farmaceutycznej. Zajmują się one nie tylko egzekwowaniem należności od dłużników, ale także prowadzą szereg działań poprzedzających proces windykacji, takich jak monitorowanie i przypominanie o terminie płatności.

 

Kompleksowa organizacja dystrybucji bezpośredniej

Na polskim rynku obecnie możemy obserwować ciekawy rozwój usług związanych z DTP. Wiele podmiotów oferuje wytwórcom kompleksową obsługę dystrybucji bezpośredniej. Jeden z operatorów logistycznych ma w swojej ofercie zarówno obsługę sprzedaży, magazynowanie i transport produktów leczniczych, jak i zarządzanie należnościami. Od niedawna w Polsce działa także pierwsze konsorcjum zrzeszające wyspecjalizowane w swoich dziedzinach firmy i zabezpieczające obsługę dystrybucji bezpośredniej na wszystkich jej etapach. Usługa Direct to Pharmacy Solution stanowi połączenie wsparcia sprzedaży, logistyki i zarządzania należnościami. Obecność tego typu podmiotów na rynku stwarza wytwórcom możliwość wypróbowania innego niż tradycyjny model dystrybucji leków systemu i przekonania się o korzyściach, jakie może przynieść.

Logowanie do systemu

Przejdź do logowania»

Zarządzanie przesyłkami

Wpisz numer swojej przesyłki

Zapytaj konsultanta

Infolinia:

+48 71 3153225

Kontakt»